- Łukasz, chcesz baję?
- Tak! CIPA TROLLA!
- CO?
- Cipa Trolla!
Stoję z wywalonymi gałami, gapię się na niego z rozdziawioną japą.
- Słucham?
- No Cipa Trolla.
Gapię się, po prostu gapię się, trybiki w głowie wolno pracują, zastanawiając się skąd moje niespełna trzyletnie dziecko zna takie słowa. Moje dziecię widząc, że matka nie kuma, wkłada cały swój wysiłek i mówi:
- Chcę Psi Patrola, mamo...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz