niedziela, 12 maja 2019

A jednak trafił...

Łomot w kuchni. Lecę. Starszy Junior leży na glebie, mąż coś scrolluje na komórce.
Ja: Co się stało?
Mąż (patrząc na Juniora zbierającego się z podłogi): W krzesło nie trafił.
Junior: Trafiłem! Brodą!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz