"Mój" kurier powrócił z urlopu z sobie tylko znanym wdziękiem.
Dziś "jestem" Optimusem, dzwonek do drzwi, otwieram. Wrócił! Rzucam krótkie "już niosę". Wracam z tymi wszystkimi paczkami, których nie nadałam w czasie jego urlopu.
- Prawie mnie nabrałeś Megatronie z tym przebraniem za Optimusa...
- Co mnie zdradziło?
- Wysyłka kostek energonowych.
- Chyba nie sądzisz, że to energon wysyłam?
- Nooo... jaki kraj - taka wysyłka energonu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz