Dyskutowaliśmy z mężem odnośnie bajek oglądanych w dzieciństwie, przypomniał mi się "Łebski Harry", mąż nie kojarzył, więc odnalazłam na YouTube i mu puściłam. Starszy syn wlepił gały w ekran. Bajka się skończyła, chwilę później słyszę:
pierworodny: Włączysz mi bajkę?
mąż: Oglądałeś przed chwilą.
pierworodny: To twoja była! Ja tylko patrzyłem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz